Red dress
Ostatnio moją niedzielną rutyną jest sesja zdjęciowa w studio. Wiadomo, że przy aktualnym warunkach atmosferycznych raczej nie chce się fotografii plenerowej. Ale powiem Wam szczerze, że to studio chyba w końcu zaczęło mi się podobać. O dziwo...
A na zdjęciu jedna z moich ulubionych modelek - Angela.

gryna

lewe super!
06.12.2010, 21:38 :: 89.77.164.59


htsz

ma bladą twarz..
06.12.2010, 13:05 :: 78.8.131.71


kieliszek

to chyba u mnie już jakaś obsesja, ale przez tę czerwień od razu mam świąteczne skojarzenia;)
06.12.2010, 10:44 :: ownlog.com


htsz

ona ma twarz pomalowaną na biało?
06.12.2010, 02:27 :: 78.8.137.67




o mnie - portfolio - DevArt

kissed 2006 - 2009 ©