Do Czech to ja mam za darmo (prawie). Wiem, że rok akademicki już się zaczął, ale wspomnienia z wakacji pozostają. Fotka została wykonana podczas wycieczki do Czech do miasteczka Vrchlabi (oczywiście to w trakcie pobytu w Szklarskiej Porębie). Na zdjęciu nie ma niczego konkretnego, ale chciałam zrobić jakieś, powiedzmy sobie... niekonwencjonalne ujęcie.

Kolejne archiwalne zdjęcie. Powoli zaczynam czuć wyrzuty sumienia, że nie dodaję nowych fotek tylko męczę te, co zrobiłam dość dawno temu. W każdym razie w najbliższym czasie postaram się to zmienić. A póki co przedstawiam Wam kolejne zdjęcie z czeskiego miasteczka Vrchlabi.

Na zewnątrz jesień a na oknie lśnią korale z girlandy.

Ja.

Ascetyczne aspekty życia.